Jeden zwykły mały gest potrafi sprawić wiele radości , szkoda tylko , że ty jesteś tak ślepy i tego nie pojmujesz .
Dwa słowa - chcę wiosne. Zima, zimno, śnieg - duużo śniegu. Co do tego białego puchu zalegającego na ziemi to dał mi dziś do zrozumienia żebym trzymała sie od niego zdaleka ,a wszczegółności na chodnikach.
Moimi przyjaciółmi stali sie - koc i kubek gorącej herbaty lub kakao w zależności od nastroju. wiosna przyłaź i koniec kropka, no przecinek tez sie wepcha.
Lubie ten codzienny rytm - śpie do którj chce, śniadanie, herbatka, telewizor, komputer ( facebook, gg, youtube, i wszystko co możliwe) szwędanie sie po ludziach, walka ze śniegiem, powrót, telewizor , kocyk, fajna ksiązka. Niech tak bedzie cały czas, a przynajmniej do czasu kiedy mi sie to nie znudzi.
Czy tęsknie za skzołą? - sama nie wiem. Lubie tam być, znajomi, grzejniki ( dla wtajemniczonych), śmiech, przyjaciele, lubie to, ale taka przerwa dobrze mi robi. Zero widywania obiektu moich załamek. I tak o nim czasami myśle. No bądzmy szczerzy -codziennie, ale jest już lepiej, przynajmniej chce aby tak było.
Szukając szczęścia zawsze są jakieś przeszkody, ale czasem warto więcej wycierpieć i poczuć prawdziwy smak szczęścia , a nie zwykłą fałszywość
<-- spieprzaj szlachcicu 








